„Proszę państwa do gazu": pytania jawne CKE

Tadeusz Borowski1 pytanie

Z tej lektury CKE ułożyła 1 pytanie jawnych na maturę ustną z polskiego. Ta sama lista obowiązuje w latach 2026, 2027 i 2028 — poniżej każde zagadnienie z brzmieniem polecenia i skrótem opracowania.

Ostatnia aktualizacja opracowań:

  1. 56„Człowiek zlagrowany" jako ofiara zbrodniczego systemu„Proszę państwa do gazu" (1946) Tadeusza Borowskiego jest JEDNYM z najbardziej radykalnych literackich świadectw Auschwitz-Birkenau i powieścią-manifestem koncepcji „CZŁOWIEKA ZLAGROWANEGO" — ofiary obozu, którą system zbrodniczy PRZEROBIŁ tak głęboko, że jej człowieczeństwo w klasycznym sensie (współczucie, moralność, solidarność) zostało wyeliminowane, a zastąpione mechanizmem PRZETRWANIA WŁASNEGO za cenę udziału w zbrodni. Opowiadanie jest pisane w PIERWSZEJ OSOBIE przez Tadka — doświadczonego więźnia, polskiego intelektualistę, który jako członek komanda KANADA rozładowuje transporty żydowskie przybywające na rampę Birkenau wiosną 1944 roku (czas likwidacji getta węgierskiego); narrator nie jest ofiarą w klasycznym sensie (jest „Aryjczykiem", nosi numer, ma kurtkę, pracuje), ale UCZESTNIKIEM mechanizmu — wyciąga walizki, ciała, żywych, widzi matki zostawiające dzieci, przebywa do rampy swoje dwa tysiące kalorii dodatkowego żarcia. Borowski buduje pojęcie „zlagrowanego" przez cztery mechanizmy: (1) ODZWIERZĘCENIE emocji — Tadek czuje wobec Żydów nie litość, tylko ROZDRAŻNIENIE („Czuję do nich nienawiść, że przez nich tu jestem"); (2) MATERIALIZACJA ciała — ludzie stają się „MIĘSEM" do gazu, walizkami do przeniesienia, numerem; (3) UŁATWIENIE poprzez język — narrator używa slangu obozowego („kanada", „muzułman", „sztubowy"), oswojonego i technicznego; (4) SOLIDARNOŚĆ ODWRÓCONA — ocalenie jednego zawsze kosztuje innego, więc każdy ratuje siebie poprzez udział w śmierci innych. Kluczowe sceny opowiadania: rampę (matka porzucająca dziecko i oskarżana przez marynarza — „A, ty ścierwo!"), rozładunek walizek i znalezienie pięknego prochowca, dziewczyna pytająca Tadka „kiedy idziemy do pracy?" i odprowadzona do ciężarówki z gazem, widok niemowląt wyrzucanych jak śmieci. Styl behawioralno-reporterski: zdania krótkie, czasowniki obserwacji, brak komentarza moralnego — Borowski nie mówi czytelnikowi, co czuć, pokazuje GOŁY MECHANIZM. Teza do obrony: „człowiek zlagrowany" u Borowskiego to nie POSZCZEGÓLNA OFIARA moralnie upadła, lecz KATEGORIA ANTROPOLOGICZNA — system nazistowski stworzył nowy typ człowieka, w którym moralność zachodnia (Kant, chrześcijaństwo, Oświecenie) została rozmontowana, a jej miejsce zajął odruch przetrwania za wszelką cenę; Borowski pisze tym jednocześnie OSKARŻENIE systemu (który zrobił to ludziom) i OSTRZEŻENIE dla czytelnika (że każdy postawiony w Auschwitz mógłby się stać taki jak Tadek).Otwórz opracowanie

Opracowanie całej lektury

Streszczenie, bohaterowie, motywy, kontekst historyczny i cytaty z „Proszę państwa do gazu" są na stronie lektury.

Otwórz opracowanie

Powiedz odpowiedź na głos

Na egzaminie liczy się to, jak mówisz, nie jak czytasz. Wylosuj pytanie z tej lektury, nagraj monolog i zobacz punktację według kryteriów matury 2027.

Zacznij trening